zdrowy przedszkolak

„Jedz, będziesz duży i silny”
– namawiają rodzice swoje pociechy, zdając sobie sprawę jak ważne jest zdrowe odżywiania
dla rozwoju każdego dziecka.
Na przekonaniu tym bazują również kampanie reklamowe, starając się pod płaszczykiem
„dobra dziecka” przemycić swoje zdrowe, ale tylko z nazwy – produkty.

Słyszeliście kiedyś o czymś takim jak leanwashing? Do niedawna nie miałam pojęcia o istnieniu tego pojęcia
i żyłam sobie w błogiej nieświadomości. Jak podaje Pablik.pl – „leanwashing, to zabieg reklamowy (marketingowy),
który odnosi się do produktów, które mają nam się wydawać zdrowsze, niż naprawdę są np. dietetyczne jogurty,
wzbogacane witaminami soki itd. Proces leanwashingowania opiera się zwykle na utwierdzaniu klienta, konsumenta w tym,
że coś jest wyjątkowo zdrowe – zwykle dotyczy to produktów spożywczych.
Nazwa doczekała się też polskiego odpowiednika pisanego po prostu: linłoszing”.

cały artykuł         stressfree.pl/leanwashing-zdrowe-niezdrowe-jedzenie/

   Projekt Zdrowy Przedszkolak

zdrowyprzedszkolak.pl/

                  Decyzję o przystąpieniu do I części projektu „Zdrowy Przedszkolak” podjęliśmy
na Radzie Pedagogicznej w sierpniu 2012r. Punktem wyjścia stał się zatwierdzony Roczny Plan Pracy
wychowawczo-dydaktyczny o temacie „Ruszam się i wiem co jem”.
Cele planu uwzględniły pracę mającą na celu uświadomienie dzieciom, rodzicom i pracownikom przedszkola
istoty zdrowego stylu życia. Realizacja planu przebiega równolegle między pracą wychowawczo-dydaktyczną,
pedagogizacją rodziców a pracą personelu kuchni. Wielkim atutem naszej placówki jest posiadanie własnego
zaplecza kuchennego, które w dobie cateringu jest gwarantem zdrowego żywienia dzieci w przedszkolu.
Dlatego też ważnym ogniwem realizacji założeń projektu „Zdrowy Przedszkolak” jest personel kuchni
i intendent, który świadomie i odpowiedzialnie przygotowuje prawidłowo zbilansowane posiłki zgodzie
z założeniami kampanii.

Przystępując i realizując założenia projektu „Zdrowy Przedszkolak” mamy nadzieję,
że nasze dzieci zastosują w swoim dalszym życiu treść polskiego przysłowia:

„CZYM SKORUPKA ZA MŁODU NASIĄKNIE,

TYM NA STAROŚĆ TRĄCI”

Co zmieniliśmy w przygotowywaniu posiłków
w związku z przystąpieniem do kampanii
„ZDROWY PRZEDSZKOLAK”?

 

W dniu 4 lutego 2012r. odbyła się konferencja „ZDROWY PRZEDSZKOLAK
-kampania na rzecz naturalnej diety w przedszkolu”, która poszerzyła naszą wiedzę i świadomość
na temat wpływu naturalnego odżywiania na rozwój i zdrowie dziecka przedszkolnego.
Postanowiliśmy wprowadzić zmiany w codziennych jadłospisach tak,aby oferowane posiłki
zawierały jak największą ilość  produktów naturalnych.

Od dawna obiady przygotowywane są w kuchni przedszkolnej od podstaw.
Zupy i inne potrawy gotowane są na sporządzanych przez nas wywarach warzywnych .
Soki 100% rozcieńczone wodą oraz wodę mineralną podajemy już od kilku lat (ograniczenie cukru).
Do obiadu podawane są dwie surówki (gotowana i surowa), do śniadań dzieci dostają surowy owoc lub warzywo.
Obecnie nie podajemy produktów gotowych takich jak: jogurt owocowy, serki smakowe, płatki śniadaniowe
– zastąpiono je kefirami i jogurtami naturalnymi z owocami, bakaliami i miodem.
Miód wykorzystujemy również do słodzenia herbat i napojów mlecznych.
Dzieci bardzo chętnie zjadają nasiona i suszone owoce.  Urozmaiciliśmy  pasty do chleba
(pasta jajeczno-serowa, z soczewicy, z ryby wędzonej i in.). Podajemy więcej dań z różnych kasz,
pieczywo zwykłe zastąpiliśmy ciemnym i ziarnistym, mąkę zwykłą mieszamy z razową,
zaczęliśmy podawać makaron razowy. 

Do dań obiadowych (i nie tylko) dodajemy więcej ziół, wyeliminowaliśmy przyprawy
zawierające glutaminian sodu (np. znajdujący się w vegecie). Ciasteczka podajemy w bardzo małych ilościach.

Pomimo naszego przekonania do zmian, które chcieliśmy wprowadzić  byliśmy pełni obaw,
jak odbiorą to nasze przedszkolaki. Jednak  okazało się, że dzieci chętnie próbują nowych smaków
i można je nauczyć spożywania nowych dań. Zachęcając do spożywania „nowości” użyliśmy kilku forteli:
przepisy nowych  dań przesyłane przez postaci z bajek np. „kotlety Schreka”, samodzielne komponowanie
kanapek na talerzu, deserów, używanie noży do smarowania kanapek.

Okazuje się, że wystarczy trochę cierpliwości, zachęty i wytrwałości,
a nasze dzieci szybko przyswoją zdrowe jedzenie; jeśli tylko my, dorośli, o to odpowiednio zadbamy.

                                                               intendent